Dzisiaj jest poniedziałek, 26 lipca 2021 r., 207 dzień roku
0
0
0
STREFA OBYWATELA | OGŁOSZENIA | KATALOG FIRM | WIDEO | ZAKUPY | GALERIA ZDJĘĆ | RODO
Komora NORMOBARYCZNA flash2
[WYWIAD] Kierowca, który uwielbia się ślizgać. Rozmowa z Przemkiem Śniegułą z Pionek
Dodał: DL, 29-10-2020 11:26, odsłon: 3258
Fot. Photo LadyM.
Fot. Photo LadyM.

Jego przygoda z motoryzacją zaczęła się już w najmłodszych latach. Prowadzi na Facebooku fanpage - Przemek Śnieguła Drifting „Sheriff DT”, na którym dzieli się swoją życiową pasją. Dziś jeździ „zastępczym” BMW E30 z pięciolitrowym silnikiem od Mercedesa. Drifting to jego największa pasja, ale jak sam mówi bardzo kosztowna. Cały czas stara się stworzyć BMW E46, które pozwoli mu rywalizować z najlepszymi – z mieszkańcem Pionek Przemkiem Śniegułą rozmawiamy o jego pasji do motoryzacji i największych sukcesach w driftingu.

D.H. CASINO WYPRZEDAŻ 50%

Damian Latos: Skąd wziął się pomysł na motoryzację i jak się znalazłeś w tym świecie?

 

Przemek Śnieguła: Wychowałem się na samochodach. Mój tata miał transport oraz warsztat. Całe moje dzieciństwo kręciło się wokół samochodów, co postanowiłem dalej kontynuować.

 

DL: Jak zaczęła się zabawa w drift?

 

PŚ: Sam sport, który teraz staram się uprawiać zaszczepił się we mnie dawno temu. Całe życie jeżdzę samochodami posiadającymi tylny napęd, odkąd zdałem prawo jazdy to każdy mój kolejny samochód to BMW. Driftingiem zainteresowałem się dobre dziesięć lat temu, kiedy w wieku dwudziestu dwóch lat trafiłem na filmiki na YouTube pokazujące ten sport. Później razem ze znajomymi zaczęliśmy podróżować po Polsce, aby oglądać różnego rodzaju zawody i wtedy pomyślałem sobie, że czas najwyższy spróbować swoich sił. Poważniejszą jazdę zacząłem cztery lata temu.

 


 

DL: Pamiętasz swoje pierwsze auto do driftu?

 

PŚ: Moim pierwszym autem do driftu było BMW E30. Z tym, że nie było ono tak przygotowane jak teraz. Kupiłem ten samochód siedem lat temu. To wtedy próbowałem pierwszych uślizgów na bocznych torach. Niestety to szybko się skończyło, nie było za bardzo finansów, które pozwalałyby na realizację tej pasji, nie było także miejsca, gdzie można by blisko pojeździć. Jak powstał Tor Jastrząb, nieopodal Radomia to wtedy pojawiło się światełko w tunelu. Najpierw kolega kupił samochód, który ja mu serwisowałem i wtedy sobie pomyślałem „o Ty, ja też muszę tego spróbować” i zacząłem budować swój samochód.

 

 

DL: Twoja pasja nie należy do najtańszych. Ile trzeba było kiedyś włożyć, a ile teraz? Jak wygląda sytuacja ze sponsorami?

 

PŚ: Od zeszłego roku próbujemy poprawić pierwsze auto, które zbudowałem pod kątem driftu, czyli BMW E46. Ale niestety przy tym projekcie mamy ciągle jakieś problemy, jak nie czasowe to finansowe i to się ciągle przeciąga. Jak zaczynałem przygodę z driftem to wystarczył budżet na samochód w okolicy dwudziestu, dwudziestu pięciu tysięcy. W tej chwili to się podwaja, a nawet być może potraja, by nawiązać walkę z zawodnikami do których mnie, że tak powiem przypisują. Od nowego sezonu tak upraszczając, na samochód trzeba mieć sto tysięcy złotych, aby nawiązać równą walkę na dobrym poziomie. Auto musi być przygotowane, bo w amatorskich zawodach można sobie pozwolić na mniejszą moc. W zawodowstwie trzeba iść w moc, a żeby ta moc była taka jak należy potrzeba znacznej sumy pieniędzy. Przez zimę będę zamierzał szukać sponsorów. Moim celem będzie spróbować nawiązać współpracę z jakimiś firmami, które będę mógł zareklamować na swoim samochodzie, bo im bardziej się brnie w ten sport tym jest to droższe.

 

DL: Czym się różni driftowóz od zwykłego samochodu?

 

PŚ: To jest zupełnie inna konstrukcja. Można by powiedzieć, że to tylko samochód pozostaje z wierzchu i przypomina trochę seryjny, a cała reszta od układu zawieszenia po silnik, po wyposażenie wnętrza, po układ hamulcowych, wszystko jest w zasadzie przerobione. Generalnie nie ma nic seryjnego poza jakimś oświetleniem i wyglądem zewnętrznym. Przeróbkę takiego samochodu zaczyna się od rozebrania go do zera, do gołej karoserii. Spawana jest klatka zabezpieczająca i jednocześnie wzmacniająca pojazd, pojawia się również zawieszenie usztywniające. Geometria układu kierowniczego ulega całkowitej zmianie względem seryjnej, samochód musi mieć większy skręt, aby kierownica sama skręcała. Układ paliwowy przenoszony jest do bagażnika, tak jak i chłodnica. Zwiększane jest bezpieczeństwo, pojawiają się fotele kubełkowe, pasy sportowe, systemy gaśnicze. Jest naprawdę dużo komponentów, które trzeba zmienić. Zmiany tyczą się też silników. W tej chwili jeździłem na silniku Mercedesa w BMW.

 


 

DL: Pamiętasz swoje pierwsze zawody?

 

PŚ: W 2018 roku pojechałem na swoje pierwsze amatorskie zawody, które odbyły się na Lotnisku Częstochowa – Rudniki. Wcześniej jeździłem na Torze Jastrząb oraz w Kielcach. Do udziału w tych zawodach zachęcił mnie kolega. Pojechaliśmy tam, finalnie zająłem trzecie miejsce co było moim niewątpliwie pierwszym dużym sukcesem. Warto podkreślić atmosferę, która panuje na tego typu zawodach. Ludzie są życzliwi, bardzo koleżeńsko się do tego podchodzi. Nie ma nieprzyjemnych sytuacji, wszelkie rozgrywki odbywają są w duchu fair play. Spotyka się w takich miejscach bardzo zróżnicowane auta, od bardzo mocnych i dobrze przygotowanych po auta praktycznie seryjne z jakimiś drobnymi przeróbkami. Zawody koło Częstochowy były moimi pierwszymi zawodami w parach, w których spróbowałem swoich sił. Wszystkie zawody odbywają się w jeżdżeniu jeden za drugim, jak najbliżej co było dla mnie nie lada nowością, ale jakoś temu podołałem.

 


 

DL: Największy sukces?

 

PŚ: Na ten moment moim największym osiągnięciem jest drugie miejsce na zawodach w Toruniu, które odbyły się trzy tygodnie temu. Wystąpiłem tam w klasie Pro, następna była już tylko Masters, która póki co nie jest w moim zasięgu. W mojej klasie pojawiło się około pięćdziesięciu zawodników. Na te zawody wybrałem się BMW E30 z pięciolitrowym, trzystukonnym silnikiem Mercedesa. We wrześniu wystartowałem w Pucharze Toru Jastrząb, ale niestety zająłem dosyć pechowe, czwarte miejsce. Pojawiły się też zawody innej ligi w Toruniu. W kwalifikacjach zająłem piąte miejsce, niestety w samych zawodach mi nie poszło. Odpadłem przez awarię samochodu. Byłoby zapewne więcej zawodów i osiągnięć, ale ten rok był bardzo okrojony. Nie było się gdzie pokazać.

 

DL: Część ludzi uważa, że uprawianie takiego sportu to ryzyko. Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?

 

PŚ: Zdarzają się stłuczki wypadki, ale nie jest to z całą pewnością niebezpieczny sport. Samochody są tak przygotowane, że nawet jeśli coś się dzieje to jesteśmy tak chronieni przez wszystkie rury, by się z nami coś wydarzyło. Z samochodem może się coś stać, ale my kierowcy jesteśmy bezpieczni.



   
Skontaktuj się z autorem tekstu: DL
Komentowanie dozwolone wyłącznie dla zarejestrowanych użytkowników portalu.
ZOBACZ WIĘCEJ AKTUALNOŚCI
WIĘCEJ +
Fot. UM Pionki
Nasze miasto pięknieje z dnia na dzień. Pionki stają się ciekawsze, nowocześniej...
Fot. archiwum KDK
Gmina Kozienice i Kozienicki Dom Kultury im. Bogusława Klimczuka informują, iż r...
Fot. archiwum
Występ kabaretowy, atrakcje dla małych i dużych, ale przede wszystkim mnó...
Fot. www.gov.pl
Powiatowa Straż Pożarna w Radomiu poinformowała o pojawieniu się informacji, dot...
Fot. Sławek Agresth Tomczyk / Damian Latos/Agencja Arpass
Z okazji zbliżającej się rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, 31 lipca o go...
Mamy XXI wiek i praktycznie nie rozstajemy się z telefonem komórkowym! Ni...
Fot. UM Pionki
Ośrodek Staw Górny w Pionkach na przestrzeni ostatniego czasu całkowicie ...
Fot. UM Pionki
Miejski Ośrodek Kultury w Pionkach zaprasza serdecznie 30 lipca o godzinie 17 (p...
Po prawo Stanisław Gąsior Fot. archiwum Kozienice24
Gmina Kozienice i Kozienicki Dom Kultury im. Bogusława Klimczuka zapraszają na w...
Fot. Burmistrz Robert Kowalczyk - Facebook
Od jakiegoś już czasu trwają prace związane z przebudową ulicy Słowackiego. To j...
Fot. Damian Latos/Agencja Arpass
Warsztaty programistyczne dla dzieci, zabawy z animatorami i quizy z nagrodami &...
Karolina Kornaga. Fot. archiwum prywatne
Niezwykle sympatyczna i bardzo pozytywna mieszkanka naszego miasta, 26-letnia Ka...
Fot. Grażyna Rojek/UG Pionki
W sobotę 17 lipca 2021 roku w jednostce Ochotniczej Straży Pożarnej w Suchej odb...
Fot. Kozienicki Dom Kultury
„Kim będę, gdy dorosnę?” to tytuł spektaklu dla najmłodszych, kt&oac...
Fot. Marcin Kucewicz
Poniżej przedstawiamy kalendarz projekcji kina radomskiej Elektrowni w dniach 23...
Kino studyjne, działające przy Mazowieckim Centrum Sztuki Współczesnej El...
Fot. Damian Latos, Julia Grotkowska/Agencja Arpass
Zajęcia plastyczne, taneczne, dziennikarskie, wokalne, teatralne, gry na instrum...
Fot. Wojska Obrony Terytorialnej
W miniony weekend prawie 200 terytorialsów z 62. Batalionu Lekkiej Piecho...
Fot. Damian Latos, Julia Grotkowska/Agencja Arpass
Jeden z najbardziej charakterystycznych i rozpoznawalnych polskich zespołó...
Zmianie ulegają godziny otwarca Biura Obsługi Klienta PWKC. Zarząd spółki...
Sponsorowane
WIĘCEJ +
Dozownik do papieru toaletowego jest podstawowym wyposażeniem każdej łazienki. Niezależnie czy jest to toaleta w gospoda...
Stolica naszego kraju cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem inwestorów od lat. Rynek mieszkaniowy w Warszawie ...
Sposobów na spędzanie wolnego czasu jest wiele. A jak wiadomo każdy jest inny, więc wybierzemy przeróżne m...
Jeśli chcemy szybko i dobrze przyswoić język obcy, najlepiej jest z nim obcować na co dzień. I wła-śnie dlatego warto wz...

KONTO UŻYTKOWNIKA
WIĘCEJ +

Login:

Hasło:



ZOBACZ WIĘCEJ
WSZYSTKIE +
Dziewit Meble
WYRÓŻNIONE FIRMY
WSZYSTKIE +
Agencja Reklamowa Arpass
Zajmujemy się projektowaniem materiałów graficznych dla firm oraz klient&...
DROBNE WYRÓŻNIONE
WSZYSTKIE +
SPRZEDAM MIESZKANIE
SPRZEDAM MIESZKANIE
Sprzedam mieszkanie spółdzielcze własnościowe, przy ul. Kozienickiej 24 w Pionkach, 3 pokoje z kuchnią, 2 piętro, 50 m². Cena 210 000 zł do negocjacji. Tel. 664 711 156
SPRZEDAM DZIAŁKĘ
SPRZEDAM DZIAŁKĘ
Sprzedam działkę nr 46/9 o pow. 563 m2, położoną w Pionkach przy ul. Aleje Lipowe, przeznaczoną pod zabudowę mieszkaniową, jednorodzinną. Może być ona wykorzystana również jako działka rekreacyjna. Dodatkowe informacje pod telefonem nr 515 054 047.
UWAGA ‼️  POLSKA-NORWEGIA
UWAGA ‼️ POLSKA-NORWEGIA
Z przyjemnością informujemy, że to ostatnie dni przed wyjazdem który odbędzie się w dniu 16.07 z Polski na trasie : KOZIENICE PIONKI RADOM WARSZAWA ŁÓDŹ POZNAŃ GORZÓW WIELKOPOLSKI SZCZECIN ŚWINOUJŚCIE YSTAD GOTEBORG SVINESUN...
NISSAN NOTE PURE DRIVE
NISSAN NOTE PURE DRIVE
silnik benzyna 1,2; rocznik 2014. Pierwotny zakup z polskiego salonu Nissan. Przejechane ok 130tys. Km. Elektryczne szyby, 5-cio drzwiowy, bezwypadkowy (lekkie wgniecenie klapy od bagażnika). Klimatyzacja, regularnie serwisowany. Stan idealny.
WAKACJE Z MATEMATYKĄ
WAKACJE Z MATEMATYKĄ
Jeśli jesteś uczniem szkoły średniej i chcesz rozpocząć nowy rok szkolny bez  stresu, bez zaległości, zapraszam Cię na letnie korepetycje z matematyki. Mam wieloletnie doświadczenie. Cierpliwie i skutecznie wytłumacze to, czego nie rozumiesz, przygotu...
WSZYSTKO BLISKO - ZAPRASZAMY
PRZEJDŹ DO GALERII +
NA GÓRĘ STRONY +
Nasze serwisy:
Kategorie:
Informacje:
Reklama:
Gazeta Pionki24 to niezależne medium elektroniczne w Pionkach - jako jedyni całodobowo informujemy o wydarzeniach w mieście i regionie. Dzięki rzetelności i szybkości w przekazywaniu informacji oraz przynależności do grupy medialnej każdego dnia odwiedza nas wiele tysięcy czytelników.

Kontakt z działem reklamy:
reklama@arpass.pl lub 500-304-413

Kontakt z redakcją:
redakcja@pionki24.pl lub 501-572-992